Domy

Wygnanowice. Dom nad źródłami

To miejsce jest moim numerem 1 wśród wszystkich, które dotąd odwiedziliśmy. Dom jest spójny i pięknie urządzony. Otoczenie, architektura, detale, funkcjonalność – wszystko współgra i powoduje, że człowiek się wycisza. Dom ten naprawdę skrywa jakąś magię. Będąc tam, czułam się spokojniejsza. Moje ciało i umysł odpoczywały.

Dom obłożony kamieniem, cały na wyłączność gości. Mieszczą się w nim: dwie sypialnie z dużymi, podwójnymi łóżkami, salon z wygodnymi sofami, sauna i pokój do relaksu, sala z lustrami do jogi lub ćwiczeń oraz taras z widokiem na las i źródła.

Wnętrze domu z pewnością was urzeknie, zapraszam do zwiedzania wszystkich pomieszczeń. Zaczynamy od salonu.

Minimalizm. Właśnie to słowo najlepiej określa wnętrze domu nad źródłami.

Ma ono niesamowity klimat. Dopracowany jest w każdym szczególe, chciałoby się powiedzieć ‘’od a do zet’’. Widać ogromną pasję i zamiłowanie autora projektu – Marka Zarzecznego, bardzo utalentowanego architekta.

W salonie spędzaliśmy sporą część czasu. Siedząc na drewnianych kanapach, wpatrując się w kominek i wsłuchując się w dźwięki utworów zespołu Morcheeba czy muzyka o nazwie Fismoll (nigdy wcześniej nie słyszeliśmy tak dobranej muzyki do miejsca).

Widok z salonu jest niesamowity. Las, łąki i woda. A dokładnie źródła, które mają stałą temperaturę 13 stopni. 

Piękna biała wolnostojąca wanna.
I nic więcej do szczęścia nie potrzeba.

Bardzo funkcjonalna i wyposażona kuchnia. Jak dotąd, nie byliśmy w miejscu, w którym gospodarze tak dbają o swoich gości. Nie dość, że można korzystać z produktów pozostawionych w kuchni, to można również nazrywać świeżych ziół z organicznego warzywnika, znajdującego się przy domu.

Schody prowadzą na piętro, na którym znajdują się dwie sypialnie i wyjście na taras.

Sypialnie są usytuowane naprzeciwko siebie.
Dodatkowym atutem sypialni nr 1. jest łazienka z prysznicem.

Źródła – kąpiel w nich jest wskazana ze względów zdrowotnych. Mnie niestety nie starczyło odwagi na skorzystanie z nich. Miejsce ze zdjęcia powyżej należy także do terenu domu. Tutaj naprawdę możemy liczyć na spokój.

Wygnanowice jest miejscem dla osób pragnących odpocząć, ale tak na maxa! Zregenerować się i wyciszyć w 100%. Żadne zdjęcie nie odda atmosfery panującej w tej wyjątkowo urządzonej przestrzeni. Tam trzeba po prostu pojechać i wszystko zobaczyć, by móc namacalnie doświadczyć tego, o czym piszę. Podczas podróży myślałam, że nic mnie nie zaskoczy i nie zdziwi, ale kiedy dojechaliśmy do celu, wyszłam z samochodu i oniemiałam. Już sam widok domu z zewnątrz wywołał mój zachwyt. Architektura, zieleń dookoła domu, ten cały teren, który  liczy aż 5,5 hektara robią w rzeczywistości ogromne wrażenie.

Przebywanie w tym miejscu uwrażliwia na piękno i napełnia niesamowitą energią.  Wiem, że tego miejsca długo nie zapomnę. Wrócę tam na pewno, już nie tylko z mężem, lecz także z naszą córeczką.