Pałace

Pałac Sasino odNova

Pałac, który odbiega od wszystkich innych.
Nie jest oczywisty ani sztampowy. Cechuje go niepowtarzalność i nietuzinkowość.

Zapraszam Was na zwiedzanie pałacowych zakątków.

Uwielbiam wyszukiwać inspirujące miejsca. Przez przypadek całkiem na instagramie wyświetliło mi się konto
https://www.instagram.com/palacsasinoodnova/
a dokładnie pokój, w którym wiszące nad łóżkiem lampy, imitujące sieci rybackie, grają pierwsze skrzypce. Już wtedy wiedziałam, że będzie to kolejne miejsce, które muszę zobaczyć.  Pomieszczenie to nazywało się ”nie za małe- komnata”. 

Sam stelaż łóżka w formie wpasowanych w zagłówek szafek nocnych to jakieś mistrzostwo świata. Jest to zagłówek wykonany ze sklejki, taki prosty, ale jakże funkcjonalny i piękny.

Codzienne budzenie się z takim widokiem to jakaś magia. Nie ma nic piękniejszego niż obudzić się od razu móc podziwiać drzewa i słuchać śpiewu ptaków. 
Myślałam, że oprócz pokoju który już mnie zadowolił w pełni nic mnie nie zaskoczy.
MYLIŁAM SIĘ.


Pomieszczenia dostępne dla każdego to jakieś wnętrzarskie szaleństwo.
Kolorystyk i detale sprawiają, że chce się w tych miejscach przebywać.

Zapraszam na parter pałacu w którym znajdowała się restauracja dla gości.

Na każdym piętrze korytarze zachwycały pod względem artystycznym. Na ścianach widniały obrazy z wizerunkiem kobiet.

Restauracja jest bardzo przestronna, jasna i delikatna za sprawą pierzastych lamp, które wprawiają w niesamowity klimat szczególnie po zachodzie słońca.

Na zdjęciu powyżej widać przednie wejście do pałacu, a poniżej kącik wypoczynkowy, znajdujący się na pierwszym piętrze, z którego ja także chętnie skorzystałam.

 

Czerwona sofa, dwa białe fotele, krzesła i koralikowe lampy – niby nic a jednak coś ten kącik
w sobie ma, że nie przejdziesz obojętnie koło niego.

I kolejny niebanalny korytarz znajdujący się na II piętrze.

Na samym jego końcu są pomieszczenia. Na każdym kroku uwagę odwiedzających zwracają detale – absolutnie niezwykłe i wyjątkowe.

Kolejny pałacowy kącik z uroczymi siedziskami i ciepłym kominkiem.

Za jego ścianą drugie miejsce na wyciszenie się i zrelaksowanie.

Kolejny z kolei już trzeci kącik – na większą ilość osób. Rewelacja!
I znowu lampy grają pierwsze skrzypce.

Czwarty chyba dla małych pałacowych gości najlepszy kącik! Bajkowy, kolorowy po prostu wystrzałowy! Jest taki minimalistyczny a zarazem artystyczny – ale się zrymowało 😀

Z racji mojego zawodu, przedszkolanki kącik ten skradł najbardziej moje serce.
Kraina dziecięcej beztroskiej zabawy. Serce moje jest blisko tam gdzie jest dziecięcy śmiech,
a tutaj z pewnością jest tego ponad nasze wyobrażenie.

Treści na blogu zostały napisane w czasie przeszłym – nie bez przyczyny! Pałac jest aktualnie
w remoncie,  szykują się zmiany. Nie wiadomo czy wszystkie miejsca zostaną w tym samym położeniu. Zastanawiam się jeszcze nad tym, czy można bardziej zaskoczyć pomysłami?
Jedno jest pewne! Wrócę tam, by się o tym przekonać, a Was poinformować.

A tak zupełnie już na sam koniec. Wiecie o tym, że Pałac należy do właścicieli Cisowego Zakątka? Tym bardziej wiedziałam, że jadąc tam NIE BĘDĘ ŻAŁOWAĆ!!!!

https://www.palacsasinoodnova.pl/